Od 2010 roku RS 5 był opowieścią o wolnossącym V8, a potem o doładowanym V6. Nowa generacja zamyka tamten rozdział i otwiera inny: obok wlewu paliwa pojawia się gniazdo ładowania, a licznik mocy zatrzymuje się dopiero na 639 KM. To najmocniejsze RS 5 w historii i pierwsze, które potrafi przejechać drogę do pracy bez uruchamiania silnika spalinowego.
W skrócie
- 639 KM i 825 Nm z układu 2.9 V6 biturbo plus silnik elektryczny
- 3,6 s do setki, 280 km/h (285 km/h z pakietem Audi Sport)
- do 84 km na samym prądzie, bateria 25,9 kWh, ładowanie AC do 11 kW
- quattro z Dynamic Torque Control — do 2000 Nm między tylnymi kołami w 15 ms
- dwa nadwozia: Limousine i Avant, produkcja w Neckarsulm
510 KM ze spalania, 177 KM z prądu, 639 KM razem
Sercem układu pozostaje 2.9 TFSI — sześć cylindrów w widłach, dwie turbosprężarki o zmiennej geometrii, cykl Millera i chłodnice powietrza doładowującego typu woda-powietrze. Sam w sobie oddaje 375 kW, czyli 510 KM, i 600 Nm. To o 44 kW więcej niż w poprzednim RS z tej rodziny, a Audi deklaruje przy tym nawet 20 procent niższe zużycie paliwa przy wysokich obciążeniach.
Drugi silnik nie stoi obok — jest wpleciony w ośmiobiegową przekładnię tiptronic. Konstrukcja z wirnikiem zewnętrznym, 130 kW (177 KM) i 460 Nm, dokłada moment dokładnie tam, gdzie turbo jeszcze się zastanawia. Razem: 470 kW, czyli 639 KM, i 825 Nm. Setka w 3,6 sekundy, prędkość maksymalna 280 km/h, a po zamówieniu pakietu Audi Sport — 285 km/h.
Osobny rozdział to funkcja boost. Dziesięć sekund pełnej mocy na żądanie, dostępne w każdym trybie jazdy — skrzynia w tle sama dobiera przełożenie, żeby przyspieszenie przyszło natychmiast. Jeśli akurat jedziesz na prądzie, V6 budzi się w ułamku sekundy, a zawory wydechu otwierają się na powitanie.
84 kilometry, zanim w ogóle obudzisz V6
Bateria ma 25,9 kWh pojemności brutto i 22 kWh netto, pracuje w instalacji 400 V i ładuje się prądem przemiennym mocą do 11 kW — pełne ładowanie zajmuje około dwóch i pół godziny. Deklarowany zasięg elektryczny sięga 84 km, a w ruchu miejskim 87 km. W trybach Comfort i Balanced RS 5 jedzie wyłącznie na prądzie.
Warto powiedzieć to wprost, bo w hybrydach plug-in liczby potrafią być mylące: ważone zużycie paliwa dla Limousine wynosi 4,3–3,8 l/100 km, ale z rozładowaną baterią rośnie do 10,0–9,5 l/100 km. To auto ma ekonomiczny sens wtedy, kiedy naprawdę je ładujesz — i wtedy codzienne dojazdy potrafią odbywać się bez litra benzyny.
Elektronika pilnuje przy tym rzeczy, o których kierowca nie musi myśleć. W trybie Dynamic system utrzymuje minimum 20 procent naładowania, żeby boost był zawsze pod prawą stopą. W RS sport i RS torque rear — minimum 90 procent, a bateria jest aktywnie chłodzona do optymalnych 20°C. Odzysk energii ma trzy stopnie, przestawiane łopatkami przy kierownicy.
quattro, które przelicza sytuację 200 razy na sekundę
Najciekawsza rzecz w tym aucie nie jest pod maską, tylko nad tylną osią. Nowe quattro z Dynamic Torque Control dostało elektromechaniczny rozdział momentu między tylne koła: układ potrafi przerzucić do 2000 Nm z jednego koła na drugie w 15 milisekund, a sytuację przelicza co 5 milisekund, czyli 200 razy na sekundę. Napędza go osobny silnik synchroniczny o mocy 8 kW.
Centralny mechanizm różnicowy o ograniczonym poślizgu rozdziela napęd w zakresie od 70:30 do 15:85 i — to nowość — pracuje z napięciem wstępnym. Dzięki temu osie zostają częściowo sprzęgnięte także przy zdjętym gazie, co wyraźnie poprawia moment wjazdu w zakręt.
Efektem ubocznym tej architektury jest zupełnie nowy tryb jazdy: RS torque rear. Maksymalne przesunięcie momentu na tył, wyraźna przewaga zewnętrznego tylnego koła i kontrolowane przesuwanie tyłem — z założenia na zamkniętym torze. Obok niego zostają Comfort, Balanced, Dynamic, RS sport i w pełni konfigurowalny RS individual.
Podwozie, hamulce, koła
Obie osie są pięciowahaczowe i zaprojektowane od nowa pod RS. Zawieszenie pracuje na dwuzaworowych amortyzatorach, które niezależnie regulują dobijanie i odbijanie, nadwozie jest o 10 procent sztywniejsze niż w A5, a układ kierowniczy dostał przełożenie 13:1. Samo nadwozie poszerzono o 4 cm z przodu i z tyłu — RS 5 nie udaje, że jest tylko mocniejszą wersją.
W standardzie są 20-calowe hamulce stalowe z tarczami 420 mm z przodu i 400 mm z tyłu, z zaciskami czarnymi lub czerwonymi. W opcji — 21-calowa ceramika, 440 mm i 410 mm, o 30 kg lżejsza od stali, z brązowymi zaciskami. Droga hamowania ze 100 km/h do zera: 30,6 metra.
Koła to kute 20-calowe felgi RS na oponach 285/35 R20, a w opcji 21-calowe — 10J z przodu i szersze 10,5J z tyłu, na oponach rozwijanych specjalnie dla tego modelu.
Limousine czy Avant
Nowa generacja RS 5 nie ma już Coupé ani Sportbacka. Do wyboru są dwa nadwozia i szczerze mówiąc, różnią się mniej, niż wskazywałaby cena.

RS 5 Limousine — 2355 kg

RS 5 Avant — 2370 kg
| Limousine | Avant | |
|---|---|---|
| Masa własna (kg) | 2355 | 2370 |
| Spalanie ważone (l/100 km) | 4,3–3,8 | 4,4–3,9 |
| Zużycie energii (kWh/100 km) | 18,4–17,7 | 18,6–17,8 |
| Emisja CO₂ ważona (g/km) | 98–86 | 100–88 |
| Spalanie z pustą baterią (l/100 km) | 10,0–9,5 | 10,1–9,6 |
Trzy ekrany i dane, których wcześniej nie było
Za kierownicą stoi 11,9-calowy Audi virtual cockpit w technologii OLED, obok wygięty 14,5-calowy ekran MMI, a przed pasażerem — w standardzie — 10,9-calowy wyświetlacz. RS dokłada do tego własne zegary z polem obrotów, prędkością i wskaźnikiem zmiany biegu.
Ciekawsze jest to, co można wywołać pod spodem: przeciążenia, temperatury i ciśnienia opon, czasy okrążeń, temperatury skrzyni, tylnej osi i baterii, a także podgląd przepływu energii przy przyspieszaniu i hamowaniu. Funkcja Audi driving experience potrafi rozłożyć przejechaną trasę na sektory, zmierzyć czasy i — w trybie RS torque rear — policzyć kąt uślizgu. Head-up display w opcji wyświetla między innymi asystę przy launch control.
Na kierownicy pojawiły się satelity RS: tryb jazdy i boost są pod kciukiem, bez schodzenia wzrokiem do ekranu. Kabina to pięć konfiguracji — od wersji bez skóry, z tkaniną Cascade i mikrofibrą Dinamica, po skórę w czerwieni lub szarości z kontrastowym przeszyciem. Fotele sport plus mają pikowanie w plaster miodu, a listwa ramy fotela świeci logo RS.
Ile kosztuje i kiedy będzie
Ceny katalogowe w Polsce zaczynają się od 510 000 zł za RS 5 Limousine i 515 600 zł za RS 5 Avant. Zamówienia w Europie ruszyły w pierwszym kwartale tego roku, produkcja idzie w Neckarsulm, a pierwsze auta trafiają już do klientów. Pakiet Audi Sport dokłada między innymi większe wloty powietrza, inny dyfuzor, lakier Bedford green metallic, 21-calowe felgi dwukolorowe z diamentowym cięciem i podniesioną do 285 km/h prędkość maksymalną.
Ceny i dane techniczne wg informacji producenta, stan na sierpień 2026. Ostateczną specyfikację i cenę potwierdzamy na etapie zamówienia.
Co to znaczy w praktyce
Nowe RS 5 waży swoje — 2355 kg to nie jest liczba, którą fani poprzednich generacji przyjmą z entuzjazmem. Ale w zamian dostają najmocniejsze RS 5 w historii, tylną oś, która realnie zmienia zachowanie auta w zakręcie, i możliwość przejechania całego tygodnia po mieście bez tankowania. To auto z podwójną osobowością i to jest w nim najbardziej interesujące.
Jeśli chcesz porozmawiać o konfiguracji, terminach albo policzyć ratę — jesteśmy w pięciu salonach w Trójmieście i Bydgoszczy. Chętnie usiądziemy do konfiguratora razem z Tobą.
